Logo PCKiA w Pasłęku

Zaproszenie na wernisaż rysunków Stefana Kierula.

Ocena 0/5

Stefan Kierul z Ornety był człowiekiem niezwykle wszechstronnym, a przy tym nadzwyczaj skromnym. Choć miał drobną posturę, wręcz hurtowo poupychał w sobie talenty. Rysownik, rzeźbiarz, społecznik, innowator z fantazją, a także pionier warmińskiego kolarstwa. Gdziekolwiek się pojawiał, wnosił ze sobą pasję – gdy we wcześniejszych latach pracował na poczcie, potrafił umilać ludziom czas, przygrywając na harmonijce w trakcie ręcznego łączenia rozmów międzymiastowych. Każdego dnia skrupulatnie obserwował świat, zapisując w swoich notesach zmiany pogody, trasy przelotu ptaków czy drobne ciekawostki rodzinne.

Najbardziej fascynujący rozdział jego twórczości narodził się jednak w latach 70., gdy zatrudnił się jako kierowca orneckiej karetki pogotowia. Kiedy ambulans docierał na miejsce interwencji, a ekipa medyczna szła do pacjenta, pan Stefan zyskiwał zaledwie 10–15 minut wolnego czasu. Siedząc za kierownicą, wyciągał wtedy kartkę i łapał za ołówek. W te krótkie kwadransy, prosto przez przednią szybę samochodu, z niesamowitą prędkością dokumentował otaczającą go rzeczywistość.

W ten sposób powstały całe zeszyty pełne unikalnych „kadrów”. Pan Stefan okazał się genialnym mistrzem czystej perspektywy. Choć był pasjonatem bez plastycznego wykształcenia, tworzył rysunki tak doskonałe technicznie, że po latach profesjonalni architekci nie mogli uwierzyć, że stworzył je amator. Był przy tym niezwykle precyzyjnym kronikarzem – każdy z kilkuset rysunków skrupulatnie podpisał miejscem, datą oraz dokładną godziną i minutą powstania. Na jego pracach ożywa dawna codzienność sprzed dekad: surowość wiejskiej drogi z przechodzącą gęsią, zagracone podwórka, urokliwe zaułki oraz fasady kamienic Ornety i okolicznych wsi. Gdy na wystawie sztuki ludowej w Toruniu organizatorzy uznali jego rysunki za największą wartość całego wydarzenia, pan Stefan z wrodzonej skromności najchętniej zapadłby się pod ziemię.

Wystawa „Obecna nieobecność. Wystawa rysunków Stefana Kierula”, przygotowana z okazji setnej rocznicy urodzin artysty, to prawdziwa, historyczna kapsuła czasu. Te szybkie, spontaniczne, a zarazem pełne życia szkice zza kierownicy ambulansu są dziś bezcennym, artystycznym dokumentem minionej epoki i dowodem na to, jak wielki talent krył się w tym niezwykle skromnym człowieku.

plakat wystawa Stefan Kierul

 

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności